PODSUMOWANIE KONFERENCJI MEDIA LITERACY 17.06.2009
Konferencja nt. kompetencji medialnej / media literacy
17.06.2009

Zobacz program konfernencji >>
Zobacz wideo z konferencji (YouTube) >>
17 czerwca, w Fabryce Trzciny w Warszawie odbyła się organizowana przez Biuro Media Desk Polska konferencja na temat kompetencji medialnej.
Konferencję rozpoczęły wystąpienia mające przybliżyć zagadnienie czym jest i dlaczego kompetencja medialna (Media Literacy) jest tak istotna we współczesnym społeczeństwie. Wystąpili : dr Piotr Drzewiecki (Uniwersytet Kardynała Wyszyńskiego w Warszawie), prof. Ryszard Kluszczyński (Katedra Mediów i Kultury Audiowizualnej, Uniwersytet Łódzki) oraz prof. Tadeusz Kowalski (Filmoteka Narodowa).
Kompetencja medialna to praktyczne umiejętności i cechy dojrzałego odbiorcy mediów, który potrafi być krytyczny, lepiej korzystać z bogatej oferty medialnej i wybierać przekazy o większej wartości. Rozwój rynku mediów i społeczeństwa informacyjnego wymaga kształcenia takich umiejętności. Zaniedbanie w tym zakresie może skutkować zahamowaniem rozwoju mediów i wykluczeniem z ram nowoczesnego społeczeństwa.
Po przerwie w części międzynarodowej zaproszeni goście – członkowie Grupy Ekspertów Media Literacy: M. Perez Tornero (Universidad Autonoma Barcelona), Irene Andriopoulou ( Hellenistyczny Instytut Audiowizualny), Paolo Celto (Europejskie Stowarzyszenie ds. Interesu Widzów), Zsuzsanna Kozak (Instytut Edukacji w Budapeszcie), Susanne Krucsay (Ministerstwo Edukacji i Kultury – Austria) – przedstawili sytuację dotyczącą kompetencji medialnej w poszczególnych krajach. Dyskusję poprowadziła Cary Bazalgette, autorka książek o kompetencji medialnej, konsultatnt British Film Institute. W trakcie panelu mówiono o instytucjach odpowiedzialnych za wdrażanie programów edukacyjnych w poszczególnych krajach, sposobach ich funkcjonowania i problemach, jakie napotykają na swojej drodze. Prelegenci wskazywali przede wszystkim na kłopoty ze zorganizowaniem odpowiednich kadr nauczycielskich kompetentnych do nauczania o mediach oraz na trudności porozumiewania się ze zmieniającymi się ekpiami rządzącymi, bo przy każdorazowej zmianie trzeba po raz kolejny przekonywać urzędników państwowych do potrzeby wykształcania w młodych ludziach kompetencji medialnej.
Kolejny panel nosił tytuł „Czy mediom powinno zależeć na edukacji medialnej?” i wzięli w nim udział Maciej Strzembosz, Prezes Krajowej Izby Producentów Audiowizualnych oraz Karol Smoląg, rzecznik prasowy Grupy TVN. Dyskusję poprowadził prof. Stanisław Jędrzejewski z Akademii Leona Koźmińskiego. Rozmowa panelistów toczyła się wartko, jako że poruszała tak aktualne tematy jak kontrowersje wokół nowej ustawy medialnej czy kompetencje KRRiT, a prelegenci operowali konkretnymi przykładami obrazującymi politykę wobec widza stosowaną przez stacje TVN, Polsat czy TVP. Rozróżniono edukację medialną czyli działania zmierzające do nauczenia widza świadomego i krytycznego odbioru przekazu medialnego od edukacyjnej roli mediów, czyli potraktowania środków masowego przekazu jako narzędzia służącego propagowaniu wiedzy. Zdaniem Macieja Strzembosza ta ostatnia rola niewątpliwie należy do telewizji publicznej, natomiast edukacja medialna powinna być zakorzeniona w edukacji obywatelskiej, tak by widz, słuchacz czy czytelnik nie był bezbronny wobec IV władzy. Stwierdzono także, że tak producentom treści audiowizualnych, jak i nadawcom komercyjnym i publicznym powinno zależeć na wyedukowanym, potocznie mówiąc „wyrobionym” widzu, ponieważ poprzez swoje wyższe oczekiwania wymusza on postęp w rozwoju mediów i generuje zapotrzebowanie na oryginalne produkcje audiowizualne, nie zadowalając się spolszczonymi zagraniczymi formatami programów telewizyjnych.
W kolejnej części konferencji miały miejsce wystąpienia dr Mirosława Filiciaka (Szkoła Wyższa Psychologii Społecznej) oraz dr Marcina Składanka (Katedra Mediów i Kultury Audiowizualnej, Uniwersytet Łódzki) poruszające temat mediów cyfrowych i nowych możliwości uczestnictwa w kulturze. Wynika z nich, że wobec impotencji oficjalnych programów szkolnych wzrasta znaczenie edukacji nieformalnej – młodzi ludzie wiedzę o mediach czerpią z autopsji, jednakże, co podkreślił dr Filiciak tzw. spryt medialny (sprawność posługiwania się i poruszania się w świecie mediów) nie jest równoznaczny z tzw. mądrością medialną (umiejętnością krytycznego dekodowania przekazu medialnego). Natomiast dr Składanek na przykładzie społeczności kreatywnych (grup ludzi, które w Sieci koncentrują się na platformach komunikacji umożliwiających np. tworzenie, ocenianie, modyfikowanie grafiki) pokazał zacieranie się różnic pomiędzy profesjonalistami, a amatorami wyposażonymi w profesjonalne narzędzia, między wytwórcami, a konsumentami.
Dr Filiciak wkazał też na nikłe zainteresowanie ze strony Ministerstwa Edukacji Narodowej i zastanawiającą nieobecność p odczas spotkań, których tematy oscylują wokół zagadnienia edukacji medialnej.
Wobec tego o perspektywach na rozwój edukacji medialnej w Polsce w najbliższej przyszłości rozmawiali następnie: Piotr Boroń (Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji), dr Piotr Sitarski (Katedra Mediów i Kultury Audiowizualnej, Uniwersytet Łódzki), dr Grzegorz Łęcicki (Warszawska Wyższa Szkoła Humanistyczna im. Bolesława Prusa), a panel poprowadził Andrzej Wojnach (Instytut Animacji i Nowych Mediów WSZP)
Dr Sitarski rozważał czy można i powinno się wprowadzać do przeładowanych programów szkolnych przedmiot traktujący o mediach, a jeśli tak, to kosztem jakiej innej gałęzi wiedzy. Podkreślił także potrzebę świadomego i długofalowego zaplanowania powszechnej edukacji medialnej. Swoistą odpowiedź na pytania Sitarskiego dał dr Łęcicki powołując się na przykłady z własnej praktyki wdrażania autorskiego programu nauki kompetencji medialnej w liceach i gimnazjach. Zaznaczył, że wobec faktu, iż młode pokolenie wiedzę o życiu czerpie przede wszystkim z mediów, należy dostarczyć młodym ludziom narzędzi do krytycznej oceny przekazu medialnego przy zachowaniu samodzielności myślenia. Łęcicki za niezbędne uznał także wykształcenie dedykowanej kadry nauczycielskiej.
Wydaje się, że organy państowe dostrzegają ową potrzebę, bowiem Piotr Boroń w swoim wystąpieniu przedstawił założenia Narodowego Programu Edukacji Medialnej opracowanego przez KRRiT. Program opierać się ma na dobrym stanie polskiej nauki w dziedzinie wiedzy o mediach oraz na propozycjach środowisk naukowych oraz czerpać z doświadczeń zagranicznych partnerów. Jednakże póki co, to niezależne od MEN czy KRRiT instytucje czy firmy realizują programy, choćby częściowo kształtujące kompetencje medialne. Do panelu prezentującego poszczególne studium przypadku inicjatyw promujących dostęp oraz zrozumienie treści audiowizualnej czy uczestnictwo widzów w przekazie audiowizualnym słowo wstępne wygłosił dr Piotr Sitarski. Następnie o poszczególnych projektach opowiadali Maciej Karpiński (Polski Instytut Sztuki Filmowej, projekt Filmoteka Szkolna), Agnieszka Kubicka – Dzieduszycka (Centrum Sztuki WRO, projekty Przedszkole Mediów / Interaktywny Plac Zabaw / Małe WRO), Dorota Zawadzka (CANAL+ Cyfrowy, program edukacji medialnej „Media Starter”), Andrzej Goleniewski (Sieć Kin Studyjnych i Lokalnych / Kino Iluzjon) oraz Jadwiga Czartoryska (Fundacja Orange). Wspólnym mianownikiem prowadzonych w ramach działań CSR lub prowadzonej działalności statutowej firmy i instytucje jest wypełnianie luki w edukacji młodych ludzi i ich medialna aktywizacja. Działania takie jak organizacja wymagających inwencji uczestników konkursów i praktyk wolontariackich na festiwalach filmowych dla młodzieży (Media Starter), interaktywnych zabaw dla młodszych dzieci (Przedszkole Mediów), organizację projekcji wartościowych i nierzadko unikalnych pozycji filmowych oraz współpracę z nauczycielami (Filmoteka Szkolna, działalność Kin Studyjnych) oraz kampanie zwiększające bezpieczeństwo młodych w Internecie (Fundacja Orange) wyznaczają standardy warte naśladowania w zakresie rozwijania edukacji medialnej w Polsce. Pewnym jest, że powinien być to żywy, reagujący na bieżące wydarzenia przedmiot. Przy współczesnym zalewie informacji i przekazów reklamowych rozwinięta kompetencja medialna pozwoli - po pierwsze, wybrać bardziej wartościowe pozycje, po drugie, dokonywać rozróżnień przekazów medialnych pod kątem wiarygodności, zastosowanej konwencji czy nauczy dostrzegać przesłanki polityczne i ekonomiczne, które niejednokrotie determinują zawartość środków masowego przekazu. Krótko mówiąc młody człowiek medialnie uświadomiony będzie potrafił rozszyfrować mechanizm sprawiający, że np. ten sam temat opisany w Fakcie, Gazecie Wyborczej i Rzeczpospolitej przedstawia się zupełnie inaczej i będzie potrafił wyciągnąć swoje wnioski. Będzie potrafił rozsądnie korzystać z zasobów internetowych pod kątem ich wiarygodności i wartości, a spektrum rozróżnianych przez niego gatunków filmowych i telewizyjnych będzie obejmowało więcej pozycji aniżeli komedia romantyczna, horror i reality show.
Wprowadzenie edukacji medialnej do szkół wydaje się kluczem do prawidłowego funkcjonowania w społeczeństwie informacyjnym. Jednakże mimo zaleceń i dyrektyw unijnych, w Polsce brakuje nie tylko edukacji medialnej w szkołach, które powinny zajmować się kształceniem takich kompetencji, ale i skutecznych kampanii społecznych w tej dziedzinie. Innicjatorzy konferencji chcą to zmienić - dlatego na zakończenie spotkania pod rozwagę uczestników poddano zainicjonowanie kampanii społecznej „Media Aktywni”, która miałby uświadomić powszechną potrzebę edukacji medialnej oraz przyspieszyć prace nad programem.
